Press "Enter" to skip to content

Worek Ryżu Posts

Na południe od gór pośród chmur – Junnan #7 – W kierunku pól herbacianych

Zasiedzieliśmy się w Dali kilka dni, ale miasto i jego klimat było tak urocze, że żal było wyjeżdżać. Żal było opuszczać też naszych gospodarzy – Li Weja i jego rodzinę, bo byli naprawdę kochani. Sugerowali nam opóźnienie wyjazdu o ten dzień czy dwa, ale nas wzywała przygoda, więc po szybkich wspólnych zdjęciach byliśmy znowu na trasie.

Leave a Comment

Rowerowa rewolucja w Chinach

Katie Melua śpiewała, że w Pekinie jest dziewięć milionów rowerów. Teraz jest ich znacznie więcej. Jeszcze do niedawna myślałem o zakupie jednośladowca dla siebie, ale sytuacja, jaką mamy teraz na ulicach Pekinu skutecznie mnie do tego zniechęciła. Dlaczego? Jeżdżę rowerami miejskimi, które są po stokroć wygodniejsze niż posiadanie własnego.

1 Comment

Na południe od gór pośród chmur – Junnan #6 – Pagoda w Mieście Wiatru

Pierwszego dnia nowego, koguciego roku obudził mnie zapach tangyuanów. Właściwie to nie, nie obudził mnie żaden zapach, bo go nie było czuć. Ale obudził mnie gwar na dole, bo trochę sobie pospałem. Nie było co tracić dnia. Szybki ogar, schodzę.

Leave a Comment

Czy to już koniec pieniędzy w Chinach?

Od kiedy wróciłem do Chin rok temu, praktycznie wychodzę z domu bez portfela. Nawet na zakupy. Płacę telefonem. „Jak to telefonem?” możecie spytać. Odpowiem: Wechat i Alipay. I wszystko jasne. No dobra, portfel mam, ale tylko dlatego, że mam w nim kartę na komunikację miejską, więc to nie tak, że go w ogóle nie mam. Ale gotówki to tam niewiele. Jasne, zawsze warto mieć trochę pieniądza, bo zdarza się, że gdzieś nie ma internetu, padnie komórka, czy po prostu ktoś jest na tyle zacofany, że płatności mobilnych jeszcze nie wspiera. Ale to już są wyjątki.

1 Comment
Inline
Inline